Pomysł na biznes: budowa domków letniskowych

Tym razem słów kilka o pomyśle nie tyle na e-biznes, co na tradycyjny biznes. Choć oczywiście promowany głównie przez Internet. Takim pomysłem może być budowa domków letniskowych z drewna.

Skąd taki pomysł na zarabianie? Szukając niszy, na której można dobrze zarobić, należy brać pod uwagę między innymi to, w jakim stadium jest owa niszy, a mianowicie:

  • Czy jest to rozwój?
  • Czy jest to stabilizacja?
  • Czy jest to schyłek?

Dobrym przykładem schyłku były lub są, przykładowo, zakupy grupowe, kompaktowe cyfrowe aparaty fotograficzne (wypierane przez telefony komórkowe, którymi robimy obecnie zdjęcia na co dzień), netbooki (wyparte przez tablety, obecnie przez hybrydy 2w1, czyli tablety z odpinanymi klawiaturami).

Przykładów stabilizacji można podać bez liku, bowiem większość nisz znajduje się mniej więcej w tej fazie.

Warto natomiast szukać nisz rozwojowych, przyszłościowych. Takimi są między innymi: drukarki 3D i akcesoria do nich, smartwatche i inteligentne ubrania, akcesoria sportowe różnych typów. A niszą bardzo dynamicznie obecnie rozwijającą się, nie będącą e-biznesem a tradycyjną formą biznesu, jest budowa domków letniskowych z drewna.

Pomysł na biznes - domki drewniane

Generalnie w Polsce stosunkowo mało buduje się z drewna. Panuje ogólne przekonanie, że budownictwo drewniane jest niezbyt trwałe, a do tego narażone na ogień. A nikt z nas nie chce stawiać domu, który nie wytrzyma kilku pokoleń, a do tego niesie zagrożenie spalenia z byle powodu. Nie wdając się w dyskusję, czy i jak bardzo takie myślenie jest błędne, proces rozwoju budownictwa drewnianego w Polsce jest dość wolny. Postępuje, ale nie tak dynamicznie, jak moglibyśmy sobie tego życzyć. Nie dotyczy to jednak drewnianych domków letniskowych, które obecnie przeżywają prawdziwy rozkwit. Budowane są najczęściej w tzw. konstrukcji szkieletowej (nazywanej często kanadyjską), rzadziej z tzw. bala. Sprzyja temu zjawisku polskie ustawodawstwo (prawo budowlane), które pozwala budować domki letniskowe (wypoczynkowe, rekreacyjne, do czasowego przebywania, np. na okres wakacji) o powierzchni do 35 metrów kwadratowych (także z poddaszem użytkowym, co daje w zasadzie do 70m2 powierzchni) bez pozwolenia na budowę – jedynie na tzw. zgłoszeniu.

Ostatnio powstaje coraz więcej firm, które specjalizują się w tego typu budownictwie (np. marka sprinterzy.pl). Jak zwykle, mamy tutaj dość szeroki przekrój cenowy, jak i jakość świadczonych usług bywa skrajnie różna. Jest to nisza bardzo rozwojowa i choć obecnie stawia się wręcz nieprawdopodobną liczbę tego typu domków rocznie (w niektórych gminach powstają setki domków rocznie!), to jest to wciąż wzrost. Można domniemywać, że i budownictwo drewniane jednorodzinne czeka niebawem szybki i dynamiczny rozwój. Dlaczego? Bez wątpienia przyczynią się do tego właśnie drewniane domki letniskowe. Ponieważ coraz więcej osób będzie w nich mieszkać na wakacjach, zatem coraz większa liczba Polaków zacznie przekonywać się do drewna, a w konsekwencji – zapragną mieszkać przez cały rok w tego typu domu. Czeka nas rewolucja! Może i Ty skorzystasz na niej i wejdziesz w tego typu biznes?